Co zrobić, by naprawdę odpocząć? Czyli o relaksie na urlopie

Z przykrością oznajmiam, że dziś czwartek. Z przykrością, bo oznacza to, że mija właśnie czwarty dzień mojego urlopu. Przez te cztery dni zdążyłam odpisać na wszystkie maile i wiadomości, skoordynować kilka działań, odwiedzić firmę i… Otrząsnąć się, by w końcu powiedzieć sobie STOP! I zadać sobie (i Tobie, Maleńka) kluczowe pytanie: Jak to jest, że długo wyczekiwany urlop spędzamy… Pracując?

Naprędce spisałam zatem kilka postanowień, które mam nadzieję pomogą mi odpocząć podczas urlopu, oderwać się od obowiązków i uwierzyć w słowa: beze mnie świat się nie zawali.

A jeśli i Ty masz problem, by zresetować się podczas urlopu, zapraszam do lektury!

1. Wyłącz telefon, zostaw go w domu lub przynajmniej…

…wychodząc z pokoju hotelowego zostaw go właśnie tam i ruszaj na podbój świata. Okuliści biją na alarm (z tego miejsca pozdrawiam serdecznie doktora Piotra Fryczkowskiego, genialnego specjalistę ze szpitala okulistycznego Retina) – wpatrywanie się w ekran telefonów, komputerów sprawia, że stajemy się… Krótkowidzami! Zanika nasza zdolność patrzenia w dal. Oprócz tego mięśnie mimiczne, zwłaszcza te odpowiedzialne za okolice oczu i czoła są nieustannie napięte, co przyspiesza powstawanie srogich zmarszczek.

A gdyby tak – choć na kilka dni – pozwolić swym oczom odpocząć, spójrzeć na bezkres horyzontu, rozejrzeć się dookoła? Jest tyle ciekawych rzeczy, które możesz przeoczyć, wpatrując się nieustannie w ekran telefonu… Wierzę, że oderwanie się  się od urządzeń mobilnych i świata portali społecznościowych pozwoli uporządkować myśli i dotrzeć do potrzeb serca.  A przecież to  serce jest istotą wszystkiego, Maleńka 🙂

2. Pozwól sobie na małe przyjemności

Lubię odżywiać się zdrowo. Moi współpracownicy wiedzą, że dzień bez sałaty to dla mnie dzień stracony. Podczas urlopu dbam o to, by dieta była zróżnicowana i zbilansowana, ale nie daję się zwariować i w każdym odwiedzanym przeze mnie miejscu, rozsmakowuję się w  lokalnych frykasach. Na wakacjach odpuszczam sobie też restrykcyjne trzymanie się założeń diety. Czym byłaby wyprawa nad morze bez gofrów z bitą śmietaną? Jak w Tatrach nie spróbować grillowanego oscypka? No i odwiedziny u Cioci bez wielkiego ciastka z kremem i owocami? Bez przesady, talia talią, ale urlop to przede wszystkim przyjemność i odrobina luzu! A jak to wygląda u Ciebie?

3. Ciało last minute

Z większą ochotą zrzucisz z siebie sukienkę na plaży, jeśli Twoje ciało będzie gładkie, nawilżone i wydepilowane. Dla własnego komfortu, o kondycję skóry zadbaj jeszcze przed wyjazdem. Nie żałuj funduszy na peeling całego ciała, profesjonalny pedicure, woskowanie, czy antycellulitowe bandażowanie ciała. Kortyzol, czyli hormon stresu, wytwarza się w organizmie w sytuacjach, gdy czujemy się niekomfortowo lub próbujemy coś ukryć. Po co pobudzać jego produkcję, próbując opatulić ciało zwojami chusty pareo? Kompleksy (i martwy naskórek!) pozostaw w ulubionym gabinecie YASUMI i ruszaj na bezstresowy podbój plaży!

4. Jak spać, by się wyspać?

Jeśli każdego dnia w tygodniu śpisz o godzinę za krótko, przez siedem dni uzbiera się z tego już jedna nieprzespana noc! Podczas urlopu zadbaj zatem o odpowiednią ilość snu – usuń z telefonu zapisane w jego pamięci budziki, wywietrz sypialnię, dokładnie zmyj makijaż (to bardzo istotne! Lepiej położyć się bez kremu, ale z dokładnie oczyszczoną skórą, niż wklepać krem w niedomytą cerę). Mój sprawdzony patent? Skrapiam poduszkę odrobiną olejku lawendowego – jego aromat ma działanie wyciszające i odstresowujące. Słodkich snów!

5. Zorganizuj domowe SPA

Jeden wieczór urlopu poświęć na pielęgnację. Zapal kilka aromatycznych świec (polecam te naturalne, tworzone z pasją przez Dagmarę i Małgosię z Bee eco!), zaparz sobie filiżankę herbaty lub rozsmakuj się w ulubionym winie. By usunąć martwy naskórek, wyszczotkuj ciało na sucho bambusową szczotką (uwolnisz tym samym zablokowaną energię!). Czujesz, że mięśnie są spięte i zbolałe? Wykonaj automasaż dłońmi lub masażerem Body Lift&Relax – dwie kuleczki chwytają fałd skórny i rozcierają go, rozluźniając mięśnie i liftingując skórę. Na koniec zaaplikuj na skórę wybrany balsam. Czas poświęcony sobie wyciszy kłębiące się w głowie myśli i pozytywnie nastawi Cię do życia.

6. Poświęć czas bliskim

Nic tak nie odwraca naszej uwagi od własnych problemów, jak przekierowanie myśli na drugiego człowieka. Twój czas jest najcenniejszym prezentem, który możesz ofiarować bliskiej Ci osobie. Zamiast odpisywać na kolejnego maila, nerwowo scrollować fejsa lub rozmyślać o planach sprzedażowych na najbliższy kwartał, lepiej będzie, gdy umówisz się na kawę z przyjaciółką. Pobawisz się klockami z dzieckiem. Weźmiesz na spacer pieska ze schroniska. Lub po prostu dasz mężowi soczystego buziaka 😉

Nie pozostaje mi nic innego, jak zastosować się do powyższych zaleceń…. Czary mary – znikam!

Miłego wypoczynku, Maleńka! :*

0 Komentarz

Zostaw komentarz

FreshMail.pl