Jak się opalać, by nie mieć przebarwień? Wakacyjna pielęgnacja twarzy i ciała

Uwielbiam chillować z Weroniką. Zakrawa to trochę o chorobę – przecież na co dzień pracujemy razem, zatem spędzanie wspólnie czasu po godzinach, może wydawać się nieco dziwne. Lubię jednak manipulować swoim nastawieniem, zamiast uznawać tę zażyłość za chorobę, spojrzę na nią jako na szczęście i dar od losu.
opalanie, usuwanie przebarwień, yasumi, michalina dyczkowska, weronika orłowska
Ale do rzeczy, bo miało być o pielęgnacji . Jako osoba z korzeniami południowymi nigdy nie miałam większych problemów z uzyskaniem złocistej opalenizny. Wystarczył kwadrans spaceru i moja skóra momentalnie „chwytała” słońce. Z Weroniką jest inaczej – jasna cera oporna jest na letni brąz. Martwi mnie jednak coś innego – ciąże, zmiany hormonalne i… Tak, tak… Niestety również wiek, sprawiły, że po wakacjach moja skóra ma tendencję do powstawania przebarwień.

jak się opalić na brązowo, yasumi

Najrozsądniej byłoby opalanie odstawić na bok, jeszcze dalej niż czekoladę, lody i bąbelkowe gofry. Tak już niestety jest, że z rzeczy, które sprawiają nam przyjemność, zrezygnować najtrudniej. Postanowiłam więc spisać kilka zasad, które pomogą cieszyć się złocistą karnacją, bez obawy powstania na skórze szpecących plam.

michalina dyczkowskamichalina dyczkowska

Przede wszystkim nigdy nie leżę w pełnym słońcu. Szukam cienia, a na plaży zaprzyjaźniłam się z parasolem (i z panem sprzedającym bąbelkowe gofry:)). Oprócz tego odpowiednio  przygotowuję skórę do słonecznej kąpieli – raz w tygodniu wykonuję peeling cukrowy (więcej o nim TU). W kwestii usuwania martwego naskórka – zrezygnowałam  z inwazyjnej eksfoliacji kwasami – taką kurację zostawiam sobie na październik. Na liście rzeczy, które muszą poczekać do jesieni, znajdują się również perfumy. W wakacje korzystam z nich jedynie na wielkie wyjścia. Dlaczego? Preparaty na bazie alkoholu i związków zapachowych w kontakcie z promieniowaniem UV zwielokrotniają ryzyko powstawania przebarwień.

Michalina DyczkowskaMichalina Dyczkowska

Nigdy nie przepadałam za kremami z filtrem. Mocno bieliły moje ciało i twarz, były ciężkie i tłuste. Nałożony makijaż szybko spływał, a poza tym denerwował mnie fakt, że produkty te są dość drogie. Dlatego ogromnie ucieszyłam się, gdy Yasumi wprowadziło krem z filtrem SPF 30 o niezwykle lekkiej, przyjemnej konsystencji! Cena versus pojemność jest bardzo przystępna, a dodatkowo kremu można używać zarówno na ciało, jak i twarz . Calm & Protect świetnie sprawdza się równie pod makijaż.

najlepszy krem z filtremkosmetyki marki yasumi

Krem zawiera również aloes i olejek jojoba. Działa więc nie tylko ochronnie, ale również łagodząco. Pozostawia moją skórę gładką i przyjemnie nawilżoną.

kosmetyki yasumi

A co z goframi bąbelkowymi, lodami i czekoladą? Cóż… Na zawsze pozostaną moją miłością. W wakacje staram się jednak jeść więcej sezonowych owoców. Zawarta w nich witamina C wzmacnia naczynia krwionośne. Cera wygląda promiennie i zdrowo.jak opalać się na brązowojak dbać o skórę latemSzósty numer Yasumi Magazine otrzymasz za darmo TU!

Michalina Dyczkowska

Chętnie napisałabym nieco więcej… Ale wiesz co? Właśnie przyszła Weronika. Utniemy sobie miłą pogawędkę, najemy truskawek do oporu i po prostu odpoczniemy. Bo wakacje są właśnie po to, by nacieszyć się swobodą. Poleżeć na hamaku. Zjeść wiśnie prosto z drzewa. I śmiać się aż do bólu brzucha z najlepszymi przyjaciółkami. I właśnie tego Tobie i nam z całego serca życzę :*

michalina dyczkowska, weronia orłowskadlaczego warto jeść truskawkiMichalina Dyczkowska

0 Komentarz

Zostaw komentarz